5 skutecznych sposobów na podkręcenie efektywności


1. Drzemka z kofeinowym prądem

Ten sposób jest bardzo popularny, a najlepsze jest w nim to, że został udowodniony w badaniach, więc możesz mieć pewność, że zadziała i na Ciebie.

Wygląda to tak, że robisz sobie ok. 20 minutową drzemkę (nie polecam przekraczać czasu 30 min, bo można wejść w głębszą fazę snu i efekt będzie odwrotny) a wcześniej wypijasz kawę, która rozgrzewa i na początku daje uczucie senności. Po obudzeniu kawa akurat zaczyna swoje działanie, co oznacza, że po drzemce dostaniesz podwójnego kopa energetycznego.

2. Pozytywne dotlenienie

Brzmi banalnie, ale wystarczy, że odejdziesz od biurka, a Twoje myśli od razu popłyną swobodnie, a Ty przestaniesz odczuwać presję skupienia na zadaniu. Jak dodasz do tego spacer na świeżym powietrzu, choćby krótki, to nie tylko zwiększysz swoją moc, ale i dasz myślom pełną swobodę.

3. Planuj, zapisuj, analizuj

Niby nic w tym odkrywczego, a nadal wiele osób nie robi list zadań, nie planuje swoich aktywności czy obowiązków. A to genialnie porządkuje chaos, który mamy w głowach. W natłoku informacji, które każdego dnia walczą o naszą uwagę to proste rozwiązanie świetnie się sprawdza!
W nowym roku próbuj - zapisuj, twórz, planuj, rysuj - wybierz metodę, która Ci się sprawdzi. Nie musisz trzymać się utartych ram - możesz planować zadania na dany dzień albo posługiwać się rozpiską tygodniową, której dodatkową zaletą jest to, że nie narzuca Ci przymusu wywiązania się z zadania konkretnego dnia. Dopaduj rozwiązanie do siebie i tego, co najlepiej sprawdzi się w Twoim systemie pracy.

4. Mój sekretny sposób

Znasz taką sytuację? Musisz przygotować w pracy coś ważnego i masz na to określony czas, a nic nie przychodzi Ci do głowy. Siedzisz nad pustą kartą i masz poczucie, że czas ucieka, a Ty nie idziesz do przodu.
Wena, która ma nas inspirować i porywać do pracy nie działa niestety jak za dotknięciem magicznej różdżki, więc sami musimy zostać jej generatorem. Kiedy pracuję nad nowym projektem dla Hoga, szukam inspiracji do dalszego rozwoju czy choćby planuję nowy tekst na bloga to sięgam po mój sprawdzony sposób - zaczynam zabawę zadaniem, które mam do zrobienia. Zbieram związane z nim słowa i dobieram do nich synonimy, a potem puszczam wodzę fantazji i wymyślam alternatywną rzeczywistość - tworzę nowe słowa, nazwy, zdania. Buduję z nich krótką opowieść albo piszę bajkę dla dzieci. Uruchamiam w ten sposób szare komórki i pobudzam kreatywność.

Jeżeli potrzebuję bodźca wizualnego, bo z tym związane jest zadanie to wchodzę na Pinteresta i wyszukuję najpierw hasła i słowa bezpośrednio związane z tematem, a potem te, które w trakcie pracy przychodzą mi do głowy. Zebrane pomysły na bieżąco notuję w notesie, nie odrzucając nawet tych  na pierwszy rzut oka nierealnych i zupełnie niezwiązanych z zadaniem. W ten sposób mój umysł zaczyna działać niczym ogromne drzewo - każda gałąź prowadzi do wielu kolejnych gałęzi, a te do wielu liści...

5. Skróć a zyskasz

Ludzie zastanawiają się jak to jest, że kobiety, które są matkami potrafią zrobić więcej niż inni, mając o wiele więcej obowiązków. Prawda jest taka, że jak zostajesz rodzicem to masz wrażenie, że czas oszalał i zaczął niewyobrażalnie przyspieszać. A to powoduje, że jeszcze bardziej go doceniasz i starasz się wykorzystać każdą chwilę maksymalnie. Najlepszym narzędziem do wypracowania efektywności i skrócenia czasu realizacji zadań są drzemki.

Oto masz dwie, półtorej, a może zaledwie pół godziny kiedy Twoje dziecko śpi, a Ty masz czas dla siebie. Możesz albo zmarnować ten czas albo wykorzystać go na maksa. Skracając czas zadania skupiamy się na jego realizacji i nie rozpraszamy licznymi poprawkami czy nadmiernym perfekcjonizmem, bo albo zrobimy je teraz albo czas minie. Maksymalna koncentracja + określony czas = maksymalny efekt.



Aneta

Blog Hog Studio

Zakupy razem:

0.00

Sposób i koszt dostawy wybierzesz w następnym kroku

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów